Krzysztof Wirpsza – Laboratorium Wyobraźni. Warsztaty żywiołowej ekspresji
Nazywam się Krzysztof Wirpsza i prowadzę autorskie warsztaty dla młodzieży - Laboratorium Wyobraźni.
Są to warsztaty oparte na improwizacji, wyobraźni i spontaniczności wypowiedzi. Uczestnicy komunikują to, co się akurat pojawia — bez przygotowania. Nawet najbardziej absurdalne wypowiedzi traktowane są zupełnie serio.
To nie jest "szkolenie" w klasycznym sensie. To uruchomienie czegoś, co już w nas jest — tylko niełatwo to wyrazić. Coś w rodzaju naturalnej spontaniczności, którą mieliśmy jako dzieci. Kiedy uda się to wyrazić, powstaje zaskakująco dużo: ożywienie, pewność siebie, naturalne zaciekawienie i chęć interakcji.
Przyjęcie tego co się akurat pojawia za główną wytyczną, właściwie anuluje problem nieśmiałości. Nie trzeba „dobrze wypaść”. Po prostu — nie ma czego „zepsuć”.
O mnie i o tym co robię
Jestem nauczycielem z przygotowaniem pedagogicznym. Od ponad 20 lat pracuję z ludźmi — indywidualnie i w grupie. Zaczynałem od nauczania języka obcego, z czasem przesuwając się w stronę rozwoju dynamiki interakcji. Obecnie jestem kimś, kto uruchamia w młodych ludziach ich naturalną, spontaniczną pewność siebie. Określam to jako apetyt na życie.
Apetyt na życie to inaczej żywiołowość dziecka tracona w procesie socjalizacji.
Zaniedbywanie apetytu w dorosłości prowadzi do „wycięcia z życia”. Przywrócenie go zwiększa pewność siebie, poprawia funkcjonowanie społeczne, ułatwia relacje. Chętniej uczestniczysz w życiu przez decyzje i wybory - nawet te trudne.
UWAGA. Apetyt to mieszanka zachowań „sympatycznych” i „nieco wrednych”, które tym niemniej mają wspólną cechę: stajesz się wyrazisty. To bezpośredniość, która nikogo nie obraża. Ale też jednocześnie jasno zaznacza: „Tu jestem i nie zamierzam udawać, że nie”.
Jak wyglądają warsztaty
Warsztaty prowadzę ja - Krzysztof Wirpsza - czasem w asyście dodatkowej osoby. Uczestnicy pracują w parach i małych grupach. Mówią bez przygotowania, reagują na siebie, wchodzą w role — często absurdalne.
Nie starają się „zadziałać zgodnie z wytycznymi” (np. "improwizować", "grać role", "być bardziej spontanicznym", etc).. Po prostu bawią się tym, co w danej chwili się pojawia.
Z tego dopiero, niejako "w praniu", powstaje:
- spontaniczna wypowiedź
- barwność
- zaciekawienie
- naturalna pewność siebie
Absurd i sens
Praca przebiega w dwóch kierunkach:
1. Absurdalna improwizacja – inaczej: bajdurzenie od rzeczy, plecenie trzy-po-trzy, nonsens w natarciu
2. Sensowna improwizacja – tworzenie sensownej całości (np. scenki) na bazie przypadkowych elementów
Absurd:
- rozluźnia
- uruchamia wyobraźnię
- pozwala mówić bez myślenia „co na to inni”
Sens:
- porządkuje wypowiedź
- pozwala budować ciąg myśli
- nadaje kierunek temu, co się pojawia
Co jest ważne
- brak oceniania
- brak porównań
- brak „jednego właściwego sposobu”
Centrum pozostaje rozproszone — uczestnicy pracują między sobą, a nie „na polecenie prowadzącego”.
Dla kogo
Młodzież 10–18 lat. Grupy 8–18 osób.
Warsztaty mogą mieć formę jednorazowego spotkania (ok. 3 godziny) lub cyklu. Cykle prowadzone są stacjonarnie — głównie w Olsztynie i regionie (Ostróda, Iława, Elbląg), z możliwością wyjazdów w okolice.
To jest proste w założeniu, ale daje bardzo konkretny efekt. Młody człowiek zaczyna czuć się pewniej w życiu. Nie unika go. Sprawia mu ono przyjemność.
Krzysztof Wirpsza
Prowadzę też równoległego bloga tutaj: https://icontactenglish.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń